Dean Winchester (Jansen Ackles)


Od najmłodszych lat był szkolony przez swego ojca w polowaniu na rzeczy nadprzyrodzone. W przeciwieństwie do Sama nie czuje żalu do Johna o wychowanie go na wojownika. Jest doskonałym strzelcem, świetny w walce wręcz, posiada rozległą wiedzę dotyczącą zjawisk nadprzyrodzonych. Jest doskonałym łowcą i świetnie posługuje się wszelkimi rodzajami broni palnej i siecznej. Jest niezły w walce wręcz, często stając naprzeciw o wiele silniejszych przeciwników. Umiejętności walki i instynkty znacznie wyostrzyły mu się podczas pobytu w Czyśćcu. Często używa zaimprowizowanych rodzajów broni, zna się na materiałach wybuchowych (i koktajlach Mołotowa). Niezły strateg i taktyk, przy tym nieortodoksyjny i pomysłowy (przechytrzenie Matki Wszystkich Istot, Dicka Romana, schwytanie Crowley'a). Czasami działa pod wpływem impulsu, nie dbając o plan. Ma silnie rozwinięte instynkty przetrwania (Czyściec). Poza tym jest doskonale obeznany ze sposobami prowadzenia śledztwa i procedurami policji, straży pożarnej i rozmaitych agencji rządowych. Specjalista od ucieczek, skradania się i uników. Niebezpiecznie utalentowany w działaniach nielegalnych - otwieraniu zamków, włamywaniu się do systemów zabezpieczeń (również komputerowych, choć to zazwyczaj rola Sama), kradzieży samochodów i oszustwach kredytowych. Jest naturalnym przywódcą, w grupie zazwyczaj odruchowo przejmuje dowodzenie. Potrafi zmotywować do działania, nawet w najtrudniejszych chwilach i to zaledwie kilkoma słowami. Wzbudza zaufanie i potrafi być przekonujący.
Był wybranym naczyniem archanioła Michała i jedyną szansa na powstrzymanie Lucyfera przed Apokalipsą. Gdy odmówił swej zgody (chociaż niemal uległ), Michał został zmuszony do posłużenia się naczyniem Adama Milligana.
Przez wiele lat wydawał się lubić swój tryb życia i być pogodzonym z losem, Robi to, co do niego należy i czego nauczył go ojciec, który był dla Deana przede wszystkim autorytetem, nauczycielem i wzorem do naśladowania. Piekło zostawiło na nim niezatarty ślad, jako że nie tylko cierpiał, ale po 24 latach złamał się i sam torturował dusze, do tego czerpiąc z tego przyjemność. Żal, poczucie winy, poparte wiedzą, że tym samym złamał pierwszą pieczęć, zaniżone poczucie własnej wartości i poczucie odpowiedzialności za wszystko, co żyje, jak i wszystko, czego doświadczył zaczęły spychać go w stronę depresji, zgorzknienia i alkoholizmu, chociaż o dziwo, „oczyścił" go pobyt w Czyśćcu. bla bla bla...
(http://supernatural.com.pl/page/deanwichester.html) 

Skończył się na tym ,że Dean w wieku 25 lat zaczął mutować, wszystkie przemiany jakich doświadczył w trakcie swojego życia zmutowały i stworzyły z niego hybrydę, 
Sammy do końca próbował go wyleczyć ale Dean się poddał, nieustannie musiał walczyć z tym alby nie zabić brata. Uciekł daleko od niego, odciął się a przed tym omal go nie zabił aby dać mu jasno do zrozumienia ,że ma go nie szukać, 
Dean zaszył sie w jednym z miasteczek i żyje po cichu, po ludzku, często odwiedza bary w których zapija problemy, nie poluje już na potwory ale zdarza mu się wymierzać sprawiedliwość, dość brutalną sprawiedliwość. Nie robi za superbohatera ani za super wredniaka po prostu stara sie żyć swoim życiem. 
Mieszka w wynajętym domu na przedmieściu już dłuższy czas i nie zamierza się na razie przenosić tu jest cicho i nie ma nikogo paranormalnego (prócz niego).  Jedyny problem jaki mu ciąży jest taki ,że za każde morderstwo jest dla niego wyzwaniem, czuje satysfakcje z mordowania i po jednym zabójstwie chce kolejnego ,jest mu ciężko zatrzymać te żądze, nie może też popełnić samobójstwa bo to co w nim jest nie pozwoli mu umrzeć, może z niego zrobić coś jeszcze gorszego.
Używa fałszywego imienia Janson Ackles.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz