niedziela, 20 marca 2016

Od Jansen'a

Po porannej toalecie zrobiłem sobie kawę i wyszedłem z nią przed dom aby odebrać od młodego
około 12 letniego gazeciarza prasę. Byłem w spodenkach i koszuli w której spałem.
Nagle z daleka usłyszałem mały klakson ciemno-niebieskiego roweru.
-Dzieńdobry Panie Ackles !
Krzyknął nienarządzający blondynek z niebieską dżokejką na głowie, pojechał pod dom i wręczył mi gazetę.
-Dziękuje.- powiedział
-Mi ? za co ? - otworzyłem gazete
-Ten chłopiec którego porwano, wie Pan z placu zabaw to był mój brat, jak dobrze ,że wtedy Pan
ich dogonił, jest Pan policjantem ?
-Nie, ja tylko oglądam dużo filmów akcji
Wszedłem do domu, jedną ręką trzymałem gazete druga piłem kawe.
,,Zawody miss na 3 str, wybory do parlamentu na 1 str..." rekalmy na każdej pozostałej.
Otworzyłem na 3 str z myślą ,że pooglądam coś w moim guście ale te wybory miss były dla 15 latek, fuck. Zamknąłem gazete i przerzuciłem na ostatnią stronę, była tam seksowna brunetka, w zeszłym tygodniu była ruda.
Nagle do usłyszałem dzwonek do drzwi. Odłożyłem kawe i je otworzyłem, przed emną stanął funkcjonariusz policji Patryk.
-O siemka, wchodz - powiedziałem
-Nie dziś. - powiedział sucho i nawet nie drgnął
-Co jest - ,,może nagrodę za uratowanie dzieciaka dostane"
-Wczoraj przekroczyłeś prędkość o 1/3 licznika, przejechałeś 2 razy na czerwonym i omal nie spowodowałeś stłuczki, rozbiłeś szybę w aucie i mocno poturbowałeś dwoje ludzi.
-No weź! Ratowałem dzieciaka!
-Nie masz uprawień.
-Wiesz ,że mam.
Sięgałem już po odznakę FBI ale ten mnie powstrzymał.
-Rzecz w tym ,że reszta funkcjonariuszy nie wie, długo nie dam ci tak ratować tyłka, żeby to był ostatni raz.
-Wiesz ,że zdobił bym to drugi raz.
-W tym problem.
-Piwo ?
-Jestem na służbie.... dobra
Poszliśmy do kuchni, po drodze Patryk rzucił czapkę i mundur na krzesło w salonie.
-A może coś mocniejszego. ?
-Nie namawiaj - zaśmiał się
Rzuciłem mu piwo i usiadłem naprzeciwko przy stole kuchennym.
-25 lat i już z FBI, brak rodziny, kupa forsy, samotnik ale ty masz życie
-Jaka kupa forsy ? Pfff ledwo dożywam końca miesiąca
-Ja w twoim wieku (Potryk ma 34 lata) dopiero myślałem o porządnej pracy i o wyprowadzce od rodziców.
-Cienias
-Spadaj
Spojrzał sie na gazete którą rzuciłem wcześniej na stół.
-Widzę ,że przeszkodziłem
-W zeszłym tygodniu była lepsza - położyłem nogi na stole i odchyliłem się na krześle
-Ruda - oboje przytaknęliśmy z aprobatą
Nagle do drzwi ktoś zadzwonił,
-Spodziewasz się kogoś?
-Nie
Patryk zerwał sie jak poparzony szybko założył czapkę a ja otworzyłem drzwi, przed nimi stała
kobieta w mundurze policyjnym.
-Cześć Meg - uśmiechnąłem się
-Dawaj mi go - była mega wkurzona
-Wiesz jak mnie kręcisz w tym stroju ?
-Patryk!
Minęła mnie i weszła do domu nakryła Patryka jak dopinał mundur.
-Znowu ! chłopaki - opuściła ręce - On jest na służbie ! - wskazała na mnie pałką policyjną - a ty !
Wskazała na Patryka - nie jesteś dzieckiem a co chwila muszę cię od niego zabierać ! Rusz cztery litery,...jak zwykle ja prowadzę.
-Ale jesteś ostra - powiedziałem trzymając drzwi frontowe
-Zamknij się
Wyprowadziła Patryka i wyszła za nim.
Meg była seksowną 23 latką z kruczo czarnymi włosami.
Zamykając drzwi kontem oka spostrzegłem lustro, podszedłem do niego i zmierzyłem się wzrokiem.
-Ale ze mnie ciacho, nadaje się na modela normalnie.... a propo ciach, skończyły się trzeba jechać na miasto.
Ubrałem sie i pojechałem na miasto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz